niedziela, 29 marca 2009

Sezon rowerowy czas zacząć

Wraz z nadejściem wiosny postanowiłem rozpocząć sezon rowerowy. Mój poprzedni bicykl niestety odszedł do krainy gładkich ścieżek rowerowych, w związku z czym pragnę zaprezentować Wam Kasztanka. Skąd taka nazwa? No cóż – Marszałek Piłsudski miał swoją Kasztankę, to dlaczego ja niemiałbym mieć Kasztanka?
W tym miejscu pragnę podziękować Witkowi, autorowi Lodz Cycle Chic – to dzięki niemu jestem właścicielem tego szykownego pojazdu.
Wraz z rozpoczęciem sezonu rowerowego, postanowiłem podkarmić moje ego statystykami przejechanych kilometrów i założyłem konto na bikestats.pl i mam teraz taki wypasiony widżet:

button stats bikestats.pl

Mam nadzieję, że wystarczy mi cierpliwości i sił aby codziennie pokonywać trasę z domu do pracy (9km. w jedną stronę).




3 komentarze:

  1. No proszę, jaki ten blipowy świat mały :) Pozdrawia lavinka od Warsaw Cycle Chic i górlaskiego Dziuńka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Eee 9 kilosów, to prawie nic, ważniejsza pogoda ;)

    Szykowny Kasztanek. Moja strzałeczka też już się niecierpliwi na oficjalne rozpoczęcie sezonu ;)

    pozdro!

    OdpowiedzUsuń
  3. No faktycznie te 9 km. to nie jest żadne wielkie halo... Problem tylko taki, że ostatnie 2 mam pod górę, ale w sumie zawsze do pracy (a wcześniej do szkoły) mam pod górę :-)

    OdpowiedzUsuń